Aromatyczny, przed momentem wyciśnięty czosnek, intensywnie zielona cukinia, dostojny i postawny pan bakłażan, apetycznie zaokrąglone pomidorki, gładka skórka na papryce, w powietrzu unosi się zapach ziół prowansalskich, a w oddali słychać kichanie – bo co to za rattatoulie bez świeżo zmielonego pieprzu.
Z głośników słychać boski duet Malcolma McLarena i Catherine Deneuve... Paris Paris...tej piosenki nie muszę nikomu przedstawiać ! To moja mała Francja:)
Z głośników słychać boski duet Malcolma McLarena i Catherine Deneuve... Paris Paris...tej piosenki nie muszę nikomu przedstawiać ! To moja mała Francja:)
Na rozgrzanej patelni (wok), rozlewamy łyżkę oliwy z oliwek. Dodajemy 2 ząbki świeżo wyciśniętego czosnku (lub posiekanego jeżeli lubimy jego aromat), wkrajmy pół cebuli.
3 świeże pomidory, nacinamy i zalewamy wrzątkiem tak by sparzyć im skórkę. Obrane pomidory kroimy na drobne kawałki i dorzucamy do patelni. Na desce przygotowujemy cukinię, bakłażana (wcześniej obsypanego solą i wytartego ręcznikiem papierowym, by uniknąć goryczki), zieloną paprykę - wszystko kroimy w kawałki i wrzucamy do bulgocących pomidorów. Całość doprawiamy 2 łyżkami ziół prowansalskich, świeżo zmielonym pieprzem i szczyptą soli.
Proponuję podawać z chrupiącą bagietką :) !
Podpowiedź: dla osób ceniących wyraźniejsze smaki proponuję wkroić papryczkę chilli.
3 świeże pomidory, nacinamy i zalewamy wrzątkiem tak by sparzyć im skórkę. Obrane pomidory kroimy na drobne kawałki i dorzucamy do patelni. Na desce przygotowujemy cukinię, bakłażana (wcześniej obsypanego solą i wytartego ręcznikiem papierowym, by uniknąć goryczki), zieloną paprykę - wszystko kroimy w kawałki i wrzucamy do bulgocących pomidorów. Całość doprawiamy 2 łyżkami ziół prowansalskich, świeżo zmielonym pieprzem i szczyptą soli.
Proponuję podawać z chrupiącą bagietką :) !
Podpowiedź: dla osób ceniących wyraźniejsze smaki proponuję wkroić papryczkę chilli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz